Agnieszka Gulczyńska

PSYCHOTERAPIA

CZYM JEST I DLA KOGO?

PSYCHOTERAPIA INDYWIDUALNA

Prowadzę ją w nurcie psychodynamicznym, co oznacza skupienie na relacji, emocjach i założeniu, że ważne procesy przebiegają na poziomie nieświadomym. Spotkania odbywają się raz lub dwa razy w tygodniu, każde trwa 50 minut. Właściwą psychoterapię poprzedza kilka spotkań diagnostycznych, w wyniku których formułuję swoje – oparte na myśleniu w ramach nurtu psychodynamicznego – rozumienie problematyki pacjenta. Wsłuchuję się w jego potrzeby, dążę do precyzyjnego rozeznania jego oczekiwań i sprawdzam, na ile są one możliwe do zrealizowania w procesie psychoterapii. W trakcie konsultacji zarówno pacjent, jak i terapeuta mają okazję sprawdzić, jakie mają odczucia wobec siebie. Wstępne porozumienie jest warunkiem rozpoczęcia procesu psychoterapeutycznego. To szczególnie istotne w leczeniu zaburzeń osobowości: terapia jest często wieloletnim zobowiązaniem dla obu stron, podczas którego u pacjenta wiele razy pojawia się zwątpienie, kryzys motywacji, utrata wiary w możliwość osiągnięcia celu. To, co powinno pozostać niezmienne, to zawarte na początku tego procesu porozumienie co do wspólnego dla dwóch osób siedzących w gabinecie celu. Jak nazwać go najprościej?

Otóż celem jest zdobycie wiedzy o sobie, świadomości tego, co czuję, robię i myślę. Jak pisała psychoanalityczna Hanna Segal, lepsza znajomość siebie i świata nie gwarantuje szczęścia oraz sukcesu, ale pozwala na pełniejsze wykorzystanie możliwości zewnętrznych i wewnętrznych. W innym języku ten stan wyraził Czesław Miłosz: Dopiero teraz jestem zdrów, a byłem chory, ponieważ mój czas galopował i udręczał mnie strach przed tym, co będzie.

Psychoterapia dzieci i młodzieży

Od kiedy można mówić o zaburzeniach osobowości? To ważne pytanie i punkt wyjścia wielu dyskusji we współczesnej psychologii. Niegdyś uznawano, że dopiero po zamknięciu okresu kształtowania osobowości można stwierdzić, że istnieją w niej deficyty, niekorzystnie rozwiązane konflikty, czego skutkiem są różnego rodzaju problemy. W psychoterapii psychodynamicznej od pewnego czasu istnieje jednak część badaczy i praktyków diagnozuje zaburzenia osobowości u młodszych pacjentów. Czołowa postać w tej grupie – Paulina Kernberg – twierdzi, że takie spojrzenie ma liczne zalety. Przede wszystkim: im wcześniej stwierdzimy istnienie jakiegoś problemu w funkcjonowaniu psychiki, tym większa jest szansa na trwałe rozwiązanie go poprzez psychoterapię. Właśnie w nie do końca ukształtowanej osobowości łatwiej bowiem wprowadzać leczące zmiany.

Podjęcie wczesnej interwencji w przypadku młodzieży jest tym bardziej istotne, że właśnie w tym okresie (a więc między 11 o 20 rokiem życia) najczęstszym sposobem na „radzenie sobie” z kryzysem jest sięganie po używki lub rozładowywanie agresji poprzez destrukcyjne zachowania lub uszkadzanie samego siebie. Psychodynamiczna psychoterapia młodzieży odbywa się na zasadach podobnych do tej, która dotyczy osób dorosłych. Pierwsze spotkanie w przypadku osoby nieletniej odbywa się z udziałem rodzica lub opiekuna, jednak zawsze w obecności nastolatka. Celem tej rozmowy jest omówienie problemów, przeżywanych przez nastolatka – z jego punktu widzenia, ale też: jak je widzą dorośli. W drugiej części spotkania psychoterapeuta rozmawia z samym nastolatkiem. Proces leczenia osoby w okresie dorastania również jest objęty zasadami, mówiącymi o poufności, ograniczeniu relacji do sesji terapeutycznych, regularności. Terapia odbywa się co najmniej raz w tygodniu (w zależności od problemów przeżywanych przez pacjenta) i trwa każdorazowo 50 minut. Cele spotkań omawiane są wspólnie.

Problemy, z którymi zgłaszają się nastolatki, dotyczą m.in. zachowań agresywnych, ryzykownego eksperymentowania z używkami, izolacji z grona rówieśników, prób lub zamiarów samobójczych, samookaleczania się, nadmiernego korzystania z telefonu, komputera, gier, a nawet nałogowego oglądania seriali. Problemy osobowościowe u nastolatków znajdują też wyraz w zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia), trudnościach szkolnych, problemach ze snem, ale również dolegliwościach psychosomatycznych, jak na przykład przewlekłych bólach głowy, nudnościach. W tym okresie życia ogromnego znaczenia nabiera sfera seksualna i zaburzenia w tym zakresie (wątpliwości dotyczące tożsamości, orientacji, niebezpieczne zachowania seksualne lub – z drugiej strony – nadmierne wycofanie z tej sfery) są częstym źródłem problemów.

Psychoterapia zaburzeń osobowości

Zaburzenia osobowości to trwałe, a więc utrzymujące się przez wiele lat, sztywne, czyli nie podlegające zmianom, i szkodliwe – wywołujące cierpienie u pacjenta lub jego bliskich wzorce zachowań. Tym różnią się od sytuacyjnych kryzysów (spowodowanych np. rozstaniem, utratą pracy, rozpadem ważnych więzi, żałobą), iż trwają zwykle od okresu dorastania i powodują stałe poczucie dyskomfortu, złości, ogólne wrażenie niezadowolenia z życia. Osoby cierpiące na zaburzenie osobowości często przez długie lata pozostają bezsilne wobec własnych zmiennych nastrojów, na zmianę popadają w stany euforii i rezygnacji, podniecenia i skrajnego smutku. Bywa i tak, że pozornie im samym nie przeszkadza ten wzorzec zachowań i reagowania, jest jednak przyczyną ciągłych konfliktów z otoczeniem.

Psychoterapia zaburzeń osobowości z założenia dąży do zmiany tych sztywnych, niezmiennych wzorców zachowań. Za powstanie takiej konstelacji cech odpowiadają różnorodne doświadczenia życiowe połączone z predyspozycją danego człowieka, a więc poziomem jego wrażliwości, odpornością na stres. Bywa, że pozornie nieistotne doświadczenia przyczyniają się do ukształtowania zaburzonej, a więc uniemożliwiającej harmonijne życie osobowości. Czasami, przeciwnie, to co wielu wydaje się pasmem traumatycznych doświadczeń, u konkretnego człowieka niekoniecznie doprowadzi do zaburzenia osobowości. Zaburzeniom bardzo często towarzyszą uzależnienia (od substancji, czynności), agresywne zachowania, liczne, powtarzające się problemy w sferze zawodowej, osobistej, intymnej.

Metoda, którą stosuję w podejściu do zaburzeń osobowości to TFP – Psychoterapia Skoncentrowana na Przeniesieniu. Wyrasta ona z myślenia psychodynamicznego, opiera się na budowaniu relacji psychoterapeuty z pacjentem. Właśnie w tej relacji, prędzej czy później, można bowiem „na gorąco” uchwycić wszelkie zniekształcenia, powodujące nieszczęście i cierpienie sposoby odczytywania przez pacjenta cudzych zachowań, intencji, emocji. Ta relacja stanowi też pomost dla zmian – w tym żywym kontakcie pacjent nie tylko doświadcza dobrze sobie znanych reakcji, ale może też, przy aktywnym wsparciu terapeuty, spróbować je zrozumieć, nabrać do nich dystansu i przede wszystkim sprawdzić czy możliwe są inne sposoby reagowania. Te zmiany zachodzą na wszystkich poziomach – emocji, myślenia, zachowania. Długotrwała, regularna psychoterapia jest procesem intensywnym, ale jedynie ona może owocować trwałą zmianą, która w efekcie przynosi ulgę.

Prowadzę psychoterapię osób m.in. z zaburzeniami osobowści borderline, narcystycznym, histrionicznym, zależnym. Zapraszam do umówienia się na konsultacje.

Podejście psychodynamiczne

Wywodzi się z psychoanalizy i jako punkt wyjścia przyjmuje założenie, iż źródła wielu problemów w funkcjonowaniu, odczuwaniu, przeżywaniu siebie i innych tkwią w nieświadomości. Celem terapii stworzonej na podstawie takiego podejścia jest polepszenie funkcjonowania poprzez rozwiązanie tych konfliktów. Wbrew obiegowej opinii, kluczowe nie jest tu jednak podejście „archeologiczne”, czyli pieczołowita rekonstrukcja dzieciństwa. W terapii psychodynamicznej zakłada się, że najistotniejsze rzeczy zachodzą w gabinecie, między pacjentem i psychoterapeutą. Właśnie podczas tego kontaktu, który z biegiem czasu ulega pogłębieniu, odtwarzają się często dobrze znane pacjentowi z jego życia schematy reagowania na drugiego człowieka, pojawiają się trudności, pokusa automatycznego reagowania w dobrze znany sposób.

W pewnym momencie pacjent może zacząć przeżywać terapeutą tak, „jak gdyby” miał w sobie cechy jakiejś istotnej dla pacjenta osoby lub grupy osób znanych mu z życia. To zjawisko nazywa się przeniesieniem i w skrócie oznacza ono, że na bieżącą relację nałożony zostaje jak gdyby filtr różnych innych, ważnych relacji. Ten filtr w dużej mierze decyduje o tym, co pacjent widzi w tej konkretnej relacji z terapeutą, co odczuwa i jak reaguje. Właśnie dzięki temu zjawisku możliwe jest psychodynamiczne leczenie. Terapia daje bowiem unikatową szansę, aby nieświadomie pojawiające się reakcje móc dostrzec, nabrać do nich dystansu, zrozumieć, sprawdzić, czy można zareagować inaczej, bardziej adekwatnie, a w efekcie – w taki sposób, który polepszy samopoczucie pacjenta poprzez polepszenie jego możliwości budowania długofalowej relacji.

W podejściu psychodynamicznym istnieje wiele odrębnych szkół, które pierwotnie wywodzą się jednak z teorii Zygmunta Freuda. Jego kontynuatorami byli m.in. Margaret Mahler, Anna Freud, Melanie Klein, Donald Winnicot. Współcześnie jednym z najbardziej uznanych praktyków i teoretyków tego nurtu jest Otto Kernberg, twórca Psychoterapii Skoncentrowanej na Przeniesieniu.


Skontakuj się

SZYBKI KONTAKT

Zapraszam do kontaktu – w razie pytań, wątpliwości, proszę pisać lub dzwonić pod nr 509309144.

Jeśli chcesz umówić się na konsultacje – zrób to osobiście. Nie umawiam wizyt przez członków rodziny lub znajomych.



Agnieszka Gulczyńska - ZnanyLekarz.pl